Obowiązek udzielania odpoczynku w każdej dobie dotyczy również pracownika powracającego z podróży służbowej. Wątpliwości w tym zakresie dotyczą jednak długości takiego odpoczynku. Jak wynika z przepisu § 3 pkt 5 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 15 maja 1996 r. w sprawie sposobu usprawiedliwiania nieobecności w pracy oraz udzielania pracownikom zwolnień od pracy (Dz. U. nr 60, poz. 281 z późn. zm.), pracownik odbywający podróż służbową w godzinach nocnych (w warunkach uniemożliwiających odpoczynek nocny), która została zakończona w takim czasie, że do rozpoczęcia pracy nie upłynęło 8 godzin, może stawić się w pracy dopiero po upływie tych ośmiu godzin. Natomiast zgodnie z omawianym wyżej art. 132 K.p., pracodawca ma obowiązek zapewnić pracownikowi nieprzerwany 11-godzinny odpoczynek. Ponieważ Kodeks pracy jest aktem wyższego rzędu niż rozporządzenie, należy przyjąć, iż pracownikowi powracającemu z podróży służbowej należy zapewnić jednak 11-godzinny odpoczynek dobowy. Podobne stanowisko zajął Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 23 czerwca 2005 r. (sygn. akt II PK 265/04, M.Prawn. 2005/14/668), wyjaśniając, że jeśli podróż służbowa narusza ustaloną w Kodeksie pracy normę 11 godzin nieprzerwanego odpoczynku dobowego, pracownik powinien z tego tytułu otrzymać dzień wolny lub dodatkowe wynagrodzenie.
Zwracamy uwagę! Czas podróży służbowej (dojazd i powrót) zaliczany jest do czasu pracy tylko w tych godzinach, w których przypada na harmonogramowe godziny pracy pracownika. W pozostałych przypadkach czas podróży służbowej nie jest zaliczany do czasu pracy.